Kto zauważył, że prezydent pojechał do Chin?
Wizyta prezydenta w Chinach – może poza pewnym elementem garderoby – nie stała się przedmiotem debaty. Nawet bardzo sprzyjająca mu prawicowa prasa nie dostrzegła zarysów żadnych strategicznych przełomów.
Facebook

Andrzej Duda, mogliście to Państwo przegapić, składa wizytę w Chinach. Prezydent spotkał się z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem, po Baracku Obamie to nr 2 w światowej polityce. Ale oprócz dyplomatycznych kurtuazji prezydent i przewodniczący nie mieli po spotkaniu wiele do powiedzenia. Andrzej Duda wyraził przede wszystkim nadzieję, że „strategiczne partnerstwo między Polską a Chinami będzie kontynuowane”.

Z chińskimi strategicznymi partnerstwami jest trochę jak ze słynnymi zdjęciami w towarzystwie Baracka i Michelle Obamów, wykonanych przy okazji niedawnej sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną