Brazylijska frustracja przedolimpijska

Rok wkurzonej Brazylii
Olimpiada 2016 odbędzie się w najgorszym momencie najlepszego okresu w dziejach latynoamerykańskiego mocarstwa.
Brazylia kojarzy się niemal wyłącznie dobrze: piękna przyroda, piękni ludzie, karnawał i zabawa... Ale to kraj społecznych przepaści, przemocy i korupcji.
JAG Images/Getty Images

Brazylia kojarzy się niemal wyłącznie dobrze: piękna przyroda, piękni ludzie, karnawał i zabawa... Ale to kraj społecznych przepaści, przemocy i korupcji.

Naprawdę nie dzieje się nic – jak śpiewa poeta. Jakieś zawirowania i wstrząsy, jak to w polityce. Żadna grecka czy szekspirowska tragedia. Notowania prezydent Dilmy Rousseff lecą w dół. Przewodniczący kongresu, znany z politycznych intryg, podejmuje próbę impeachmentu, którą – jak na razie – blokuje Sąd Najwyższy. Boom gospodarczy, jaki Brazylia przeżywała przez ponad dekadę, właśnie się skończył i kraj wchodzi w cykl recesji.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj