Stambuł, Wagadugu, Dżakarta
Prezydent Erdoğan na miejscu tragedii w Stambule
Lefteris Pitarakis/Pool/EPA/PAP

Prezydent Erdoğan na miejscu tragedii w Stambule

Trzy styczniowe zamachy – na skraju Europy, w Afryce Zachodniej i w Azji Południowo-Wschodniej – ilustrują taktyczną tendencję dżihadystów. Choć gdzie indziej szukali inspiracji, to obierali za cele cudzoziemców lub cudzoziemskie symbole w krajach muzułmańskich o sekularnych rządach. W starej części Stambułu zamachowiec samobójca z Państwa Islamskiego zaatakował grupę niemieckich turystów. Według tureckich władz 27-latek kilka dni wcześniej przekroczył granicę z Syrią i mimo weryfikacji nie wzbudził czujności służb bezpieczeństwa.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj