Świat

Gendero feminocyklistka

Dla odważnej minister ze Szwecji nie ma tematów tabu

Pani minister w drodze do pracy. Pani minister w drodze do pracy. Thierry Roge / Corbis
Jak pokazuje przykład Szwedki Margot Wallström, szefując MSZ, czasami warto być dyplomatą niedyplomatycznym.
Wpływowe czasopismo „Foreign Policy” widzi w niej jednego z najbardziej wpływowych i kreatywnych polityków na świecie minionego roku.Torsten Hallberg/Polityka Wpływowe czasopismo „Foreign Policy” widzi w niej jednego z najbardziej wpływowych i kreatywnych polityków na świecie minionego roku.

Ważne amerykańskie czasopismo „Foreign Policy” pisze o niej: jeden z najbardziej wpływowych i kreatywnych polityków na świecie minionego roku. Szczególne wrażenie robią jej odwaga, zdolność do przełamywania oporów i wskazywania drogi oraz obrona praw człowieka, zwłaszcza praw kobiet.

O szwedzkiej minister spraw zagranicznych, 61-letniej Margot Wallström, zrobiło się głośno na świecie wiosną zeszłego roku, kiedy zaangażowała się w obronę skazanego na chłostę saudyjskiego blogera Raifa Badawiego.

Polityka 5.2016 (3044) z dnia 26.01.2016; Świat; s. 58
Oryginalny tytuł tekstu: "Gendero feminocyklistka"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015