Co wynika z prawyborów w USA

Rozum i serce Ameryki
Po dwóch rundach prawyborów widać, że Amerykanie wciąż głosują emocjami. Jeszcze przyjdzie czas na wyrachowanie.
Ted Cruz, republikański zwycięzca z Iowa
Joe Raedle/Getty Images

Ted Cruz, republikański zwycięzca z Iowa

Trudno coś prognozować, zwłaszcza co do przyszłości – powiedzenie słynnego bejsbolisty Yogi Berra pasuje jak ulał do tegorocznych amerykańskich wyborów prezydenckich. Scena polityczna w USA zdawała się oazą stabilizacji i przewidywalności, ale to złudzenie – ostatnio gotuje się tam niemal tak samo jak w Europie.

Po pierwszych prawyborach na czele stawki znaleźli się outsiderzy zapowiadający rewolucję przeciw status quo i wojnę z kierowniczymi elitami obu stronnictw.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj