Co się dzieje na Krymie dwa lata po aneksji

Wyspa Krym
McDonalda zastąpił RusBurger, ale dwa lata po rosyjskiej aneksji Krymu mieszkańcy półwyspu są coraz bardziej rozczarowani powrotem do ojczyzny.
Graffiti z prezydentem Władimirem Putinem i napisem 
„Nasz” na budynku w Symferopolu
Pavel Rebrov/Reuters/Forum

Graffiti z prezydentem Władimirem Putinem i napisem „Nasz” na budynku w Symferopolu

Władimir Putin siedzi z rozpiętym kołnierzykiem, przykłada dłoń do podbródka i uśmiecha się życzliwie. Napis obok zdjęcia: „Krym. Rosja. Na zawsze”. Setki takich billboardów wiszą dziś na Krymie, czasem kilkaset metrów od siebie. Jeden z nich wita przybyłych na lotnisku w Symferopolu.

Ale był jeszcze jeden patriotyczny billboard. Większy od innych, w ubiegłym roku stał przy wjeździe do Sewastopola z tekstem na tle rosyjskiej flagi: „Co dalej?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj