Świat

Zdrajca przeszacował

Michel Temer przewodniczy Partii Brazylijskiego Ruchu Demokratycznego i prezydent Brazylii Dilma Rousseff. Michel Temer przewodniczy Partii Brazylijskiego Ruchu Demokratycznego i prezydent Brazylii Dilma Rousseff. Eraldo Peres/AP / EAST NEWS

Brazylia jest w tak głębokim kryzysie politycznym, że być może jeszcze w tym miesiącu tamtejszy parlament będzie głosował nad impeachmentem stojącej na czele państwa Dilmy Rousseff. Jeżeli zostanie zdjęta z urzędu, jej funkcję przejmie Michel Temer, szef ugrupowania, które wyniosło ją do władzy, a teraz pogrąża.

Temer przewodniczy Partii Brazylijskiego Ruchu Demokratycznego. To szeroki ruch bez ideologicznego kręgosłupa (wśród jego działaczy można znaleźć zarówno byłych lewackich partyzantów, jak i zajadłych konserwatystów) gotów wchodzić w koalicje z każdym, kto ma szanse na władzę.

Polityka 16.2016 (3055) z dnia 12.04.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 12

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Ula: Zaczęło się od typowego lesbijskiego zauroczenia

Przyjechałam do Łodzi z małej wioski w 1983 r. Do liceum. Moją trzecią fascynacją była koleżanka z bursy. W bursie to nie mogło się rozwinąć (nocą panie robiły nam naloty, z zaglądaniem pod kołdry).

Edyta Gietka
18.08.2020