Kobiecy bunt w amerykańskim futbolu
Zeszłoroczny finał kobiecych mistrzostw świata pobił rekord oglądalności tej dyscypliny w USA: aż 25 mln Amerykanów śledziło na żywo, jak ich rodaczki wygrywają z Japonią.
Anne-Marie Sorvin/USA Today Sports/Reuters/Forum

Zeszłoroczny finał kobiecych mistrzostw świata pobił rekord oglądalności tej dyscypliny w USA: aż 25 mln Amerykanów śledziło na żywo, jak ich rodaczki wygrywają z Japonią.

Stany Zjednoczone nie kojarzą się z kopaniem piłki, ale za ich sprawą może dojść w tym sporcie do rewolucji.

Pięć zawodniczek tamtejszej drużyny narodowej właśnie zaskarżyło swój związek sportowy przed rządową agencją do spraw równych płac. Zeszłoroczny finał kobiecych mistrzostw świata z ich udziałem pobił rekord oglądalności tej dyscypliny w USA: aż 25 mln Amerykanów śledziło na żywo, jak ich rodaczki wygrywają z Japonią. Piłkarkom zapłacono jednak za ubiegły sezon aż czterokrotnie mniej niż ich kolegom, mimo że ci ostatni zakończyli z milionem dolarów straty i nawet nie zakwalifikowali się do nadchodzących igrzysk olimpijskich, a kobiety przyniosły federacji 5 mln dol.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj