Świat

Bezkonkurencyjny

Teodoro Obiang Nguema Teodoro Obiang Nguema James Akena/Reuters / Forum

Najdłużej utrzymujący się przy władzy dyktator Afryki (już od 37 lat) właśnie przedłużył swoje panowanie o kolejne siedmiolecie: tyle bowiem trwa kadencja prezydenta w Gwinei Równikowej, gdzie Teodoro Obiang Nguema zdobył w wyborach 99,2 proc. głosów. Dziwi jedynie, że nie osiągnął pełnej setki, bo de facto nie miał konkurencji – główna partia opozycyjna nie wystawiła własnego kandydata, reprezentant innej nie został dopuszczony do udziału w wyścigu (ale szefa jego sztabu wyborczego na wszelki wypadek i tak aresztowano), a trzech rzekomo startujących przeciw Obiangowi polityków to tylko zależne od jego ugrupowania marionetki, których udział miał stwarzać wrażenie spełniania demokratycznych reguł gry.

Polityka 19.2016 (3058) z dnia 03.05.2016; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kultura

Historia słynnego agenta 007

23 filmy, sześciu aktorów użyczających twarzy głównemu bohaterowi, mnóstwo wypitych Martini, rozbitych aut i uwiedzionych kobiet. Filmowy James Bond, od pięciu dekad obecny na ekranach, pobił rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna filmowa seria.

Katarzyna Czajka
02.10.2012