Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Czarno–biały

Dysydent Bukowski na celowniku rosyjskich służb?

Na Zachód Bukowski trafił po tym, jak w 1976 r. został wymieniony na więzionego w Chile przywódcę tamtejszych komunistów Luisa Corvalana. Na Zachód Bukowski trafił po tym, jak w 1976 r. został wymieniony na więzionego w Chile przywódcę tamtejszych komunistów Luisa Corvalana. Sergii Kharchenko/Pacific Press/LightRocket / Getty Images
Słynny sowiecki dysydent Władimir Bukowski odpiera w Anglii zarzuty o posiadanie pornografii dziecięcej. Jego zdaniem Brytyjczycy wpadli w sidła rosyjskich służb.
Z punktu widzenia dzisiejszych rosyjskich włodarzy lista przewin Bukowskiego jest długa.Piotr Rybarczyk/Forum Z punktu widzenia dzisiejszych rosyjskich włodarzy lista przewin Bukowskiego jest długa.

Władimir Bukowski przekonuje: – Walczę o to, co jest najbardziej cenne – moje dobre imię. To gierki kagiebowców. Inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć.

Były sowiecki dysydent, który od blisko pół wieku przebywa na emigracji w Wielkiej Brytanii, został przez tamtejsze organy ścigania oskarżony o sporządzanie i posiadanie pornografii dziecięcej. Twierdzi, że padł ofiarą prowokacji rosyjskich służb specjalnych za bezwzględną krytykę polityki Władimira Putina i mówienie prawdy o śmierci innego wroga rosyjskiego prezydenta, a swojego wieloletniego przyjaciela – Aleksandra Litwinienki.

Polityka 21.2016 (3060) z dnia 17.05.2016; Świat; s. 56
Oryginalny tytuł tekstu: "Czarno–biały"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >