Świat

Bill Clinton: Polska i Węgry zapomniały o demokracji. Wolą przywództwo na wzór putinowski

Hillary Clinton / Facebook
Słowa Billa Clintona na temat Polski i Węgier odbiły się szerokim echem w kraju.
Hillary Clinton/Facebook

Bill Clinton wystąpił wczoraj w New Jersey na wiecu wyborczym swojej żony Hillary Clinton, która stara się o nominację prezydencką Partii Demokratycznej. Były prezydent USA od początku uczestniczy w kampanii żony, a jego głos uznaje się też za „głos Hillary”.

W czasie swojego wystąpienia Clinton odniósł się do największego konkurenta swojej żony, czyli Donalda Trumpa, i jego hasła „Uczynić znów Amerykę wielką” („Make America Great Again”). Clinton krytykował Donalda Trumpa m.in. za jego plany budowy muru na granicy kraju z Meksykiem. Przyznał jednak, że „to, co się dzieje w USA, nie jest odosobnione”.

Wymienił wówczas Polskę i Węgry jako „dwa kraje, które nie byłyby wolne, gdyby nie Stany Zjednoczone i długa zimna wojna. Kraje, które teraz zdecydowały, że demokracja jest zbyt kłopotliwa. Chcą przywództwa w stylu putinowskim” – mówił.

„Dajcie mi autorytarnego przywódcę i trzymajcie z dala cudzoziemców. Nie brzmi to znajomo?” – porównał przywódców Polski i Węgier do Trumpa, czym wywołał śmiech publiczności. 

Stanowisko Billa Clintona jest ważne nie tylko dlatego, że jest on byłym prezydentem USA. Hillary Clinton wiele miesięcy temu zapowiedziała, że jeśli wygra wyścig do Białego Domu, jej mąż będzie jej doradzał w kwestiach gospodarczych. Jego opinie są więc opiniami doradcy (być może) następnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Zdaniem posła Stanisława Piotrowicza z PiS opinia Clintona wynika z tego, że... czyta jedną polską gazetę.

„Jeżeli Bill Clinton bazował tylko na jednej gazecie polskiej, nie chcę tytułu wymieniać, której przekaz jest jednoznaczny, jakoby to w Polsce działy się złe rzeczy, to mógł sobie taki pogląd wyrobić” – mówił w TVN24 Stanisław Piotrowicz.

Inne zdanie w tej sprawie ma prezydent Słupska Robert Biedroń. „Bill Clinton lekko przesadza w sprawie wolności, ale ma rację, jeśli chodzi o styl rządzenia. Styl Orbána, Kaczyńskiego czy Erdoğana przypomina styl Putina. To autorytarny styl i autorytarna demokracja” – podkreślał na antenie Radia Zet.

Warte przeczytania

Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Sarmata, hipis, mundurowy? Polskie wzorce męskości

Dr hab. Wojciech Śmieja o tym, jak ukształtował się osobliwy, polski wzorzec tak zwanego prawdziwego mężczyzny.

Ewa Wilk
30.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną