Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Pokłon za bombę

Barack Obama przeprosił w Hiroszimie za bombę

Kopuła Bomby Atomowej w Parku Pokoju w Hiroszimie Kopuła Bomby Atomowej w Parku Pokoju w Hiroszimie Shizuo Kambayashi/AP / EAST NEWS
Wizyta Baracka Obamy w Hiroszimie wyprzedzi swoje czasy, bo ani Amerykanie, ani Japończycy nie przepracowali jeszcze tamtej tragedii.
„Little boy” – bomba atomowa zrzucona na HiroszimęWikipedia „Little boy” – bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę

Trzeba było wiele taktu i koronkowej dyplomacji, by skłonić urzędującego prezydenta USA do wizyty w Hiroszimie. Aby pochylił tam głowę przed cieniami ofiar amerykańskiej bomby atomowej. To według dziennika „Mainichi Shimbun” przede wszystkim zasługa córki Johna F. Kennedy’ego. Caroline jest ambasadorką w Tokio. Od czasu gdy w kampanii wyborczej 2008 r. poparła Obamę, cieszy się jego szczególnym zaufaniem. Namawiała go do tej wizyty i ją przygotowała.

Polityka 22.2016 (3061) z dnia 23.05.2016; Świat; s. 62
Oryginalny tytuł tekstu: "Pokłon za bombę"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >