Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Słodka udręka

Otyłe dzieci cierpią na cukrzycę

Nie ma dziś zakątka świata, w którym cukrzyca nie byłaby alarmującym problemem dotykającym dzieci. Nie ma dziś zakątka świata, w którym cukrzyca nie byłaby alarmującym problemem dotykającym dzieci. Paul Schmid/The Seattle Times/MCT / Getty Images
Żadna z grup wiekowych nie jest tak atakowana przez producentów śmieciowego jedzenia jak dzieci. Żadna nie jest też tak zagrożona otyłością i cukrzycą.
Cukrzyca wędruje w nowe rejony świata wraz z konsumpcyjnym modelem życia oraz produkowaną masowo żywnością.Xue Jun/Xinhua/Eyevine/EAST NEWS Cukrzyca wędruje w nowe rejony świata wraz z konsumpcyjnym modelem życia oraz produkowaną masowo żywnością.

Najmłodszą pacjentką, u której zdiagnozowano cukrzycę typu 2, nazywaną także cukrzycą wieku dorosłego, jest 3,5-letnia dziewczynka z latynoskiej rodziny w amerykańskim Houston. Miasto uchodzi za stolicę amerykańskiej otyłości. Dziewczynkę zbadał dr Michael Yafi. Trafiła do niego, bo ważyła aż 35 kg, odczuwała nadmierne pragnienie i często oddawała mocz, ale poza tym nic nie wskazywało na wyjątkowy stan zdrowia. Przy narodzinach ważyła 3,2 kg, a w jej rodzinie nie było cukrzyków. Dopiero rozmowy z rodzicami ujawniły fatalne nawyki żywieniowe. Dr Yafi zlecił badania krwi, wyniki wykluczyły spotykaną u dzieci cukrzycę typu pierwszego.

U dziewczynki zdiagnozowano więc cukrzycę typu 2, dotąd kojarzoną wyłącznie z osobami dorosłymi, otyłością, zaawansowanym wiekiem i statycznym trybem życia. W tej odmianie choroby organizm produkuje niewystarczające dawki insuliny lub nie potrafi jej spożytkować. Dziewczynce zaczęto podawać metforminę – doustny lek przeciwcukrzycowy, a całej rodzinie nakazano zmianę diety i zwiększenie aktywności. Dziewczynka chudła, pół roku później ważyła już 8 kg mniej, a leki odstawiono. Wyzdrowiała.

Zdrowie albo bankructwo

Historia tej małej Amerykanki jest już poniekąd modelowa. Na konferencji medycznej w Sztokholmie dr Yafi mówił: „Liczba zachorowań na cukrzycę typu 2 wśród dzieci rośnie w dramatycznym tempie i jest wynikiem epidemii otyłości. Wszyscy klinicyści powinni być świadomi, że diagnozując cukrzycę u małych pacjentów, muszą od teraz brać pod uwagę oba typy tej choroby”.

Jeszcze dekadę temu w Europie właściwie nie notowano przypadków cukrzycy typu 2 u dzieci.

Polityka 23.2016 (3062) z dnia 31.05.2016; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Słodka udręka"
Reklama