Świat

Rewolucja gasi światło

Na ratunek upadającej Wenezueli

Pogrążone w ciemnościach Caracas. W mieście brakuje wszystkiego: jedzenia, leków, elektryczności... Pogrążone w ciemnościach Caracas. W mieście brakuje wszystkiego: jedzenia, leków, elektryczności... Meredith Kohut/Bloomberg / Getty Images
Upadek, implozja, chaos – to słowa, którymi opisuje się dziś Wenezuelę. To być może początek końca epoki, którą Hugo Chávez nazwał rewolucją boliwariańską.
Nicolas Maduro wprowadził w połowie maja stan wyjątkowy, który daje mu wolną rękę w sprawach bezpieczeństwa.Senado Federal/Wikipedia Nicolas Maduro wprowadził w połowie maja stan wyjątkowy, który daje mu wolną rękę w sprawach bezpieczeństwa.

W Caracas w środku nocy ustawiają się kolejki. Wyjść wtedy na ulicę to akt desperacji, bo liczby zabójstw i napadów z bronią w ręku czynią stolicę Wenezueli jednym z najbardziej niebezpiecznych miast na świecie. Skoro jednak brakuje wszystkiego, przede wszystkim jedzenia, leków, nawet papieru toaletowego, to ludzie przezwyciężają strach i wyruszają nocą na poranne łowy – czyli w kolejkę. Odsprzedawanie reglamentowanych towarów z wielokrotnym – np. 40-krotnym – zyskiem stało się intratnym biznesem.

Polityka 24.2016 (3063) z dnia 07.06.2016; Świat; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Rewolucja gasi światło"

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Ja My Oni

Jak komunikować swoje potrzeby

Jak wyrazić swoje potrzeby, aby inni je uwzględniali.

Anna Dąbrowska, Anna Dobrowolska
06.02.2018