Dziś gramy z Niemcami. Niezależnie od wyniku pamiętajmy, żeby trzymać się ziemi

Wyjątkowy rywal, zwyczajny mecz
Wyciąganie wniosków z poprzednich spotkań z Niemcami to próżny trud.
Kuba Atys/Agencja Gazeta

Skoro gramy z Niemcami, to na pokrętle z temperaturą zaraz zabraknie skali, prezes TVP Jacek Kurski z typową dla siebie i swojego politycznego gniazda subtelnością proponuje w drugim kanale telewizji publicznej „Krzyżaków” (jako alternatywę, suspens, puentę?), podświetlamy wieżę Eiffela na biało-czerwono i takie tam. Ale spokojnie, to tylko drugi mecz grupowy. Ważny, ale ważniejszy będzie ten wtorkowy, z Ukrainą. Jeśli futbol jest logiczny, to właśnie ta seria spotkań rozstrzygnie o ostatecznej kolejności w grupie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną