Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Kto nie lubi Gorbiego

Rosjanie rozliczają ostatniego przywódcę KPZR

Z żoną Raisą na ranczu Nancy i Ronalda Reaganów w Santa Ynez, 1992 r. Z żoną Raisą na ranczu Nancy i Ronalda Reaganów w Santa Ynez, 1992 r. Blake Sell / Reuters
Michaił Gorbaczow stał się dziś niezbędny Kremlowi, bo jest przeciwieństwem Putina – zabrał Rosjanom imperium i dał wolność, z którą nie wiedzieli, co zrobić.
Michaił GorbaczowIan Gavan/Getty Images Michaił Gorbaczow

„Gdybym był na miejscu Putina, zrobiłbym to samo” – mówi o aneksji Krymu w niedawnym wywiadzie dla „The Sunday Times” ostatni przywódca ZSRR. Tłumaczy, że zawsze chodził za wolą większości, a o przyłączeniu do Rosji zadecydowała przecież przeważająca część mieszkańców półwyspu.

Za tę wypowiedź 85-letni polityk dostał od Kijowa zakaz wjazdu na Ukrainę. Jednak choć znalazła się ona w wielu agencyjnych nagłówkach, nie powinna zaskakiwać.

Polityka 26.2016 (3065) z dnia 21.06.2016; Świat; s. 49
Oryginalny tytuł tekstu: "Kto nie lubi Gorbiego"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >