POLITYKA: – Decyzja o rozwodzie w zasadzie już zapadła. Mógłby pan orzec o winie?
Janusz Lewandowski: – Winien jest przede wszystkim populizm, który zwycięsko kroczy przez Europę i właśnie dotarł do kolebki demokracji parlamentarnej. Wielka Brytania, niegdyś odporna na jego prostackie formy, teraz padła ofiarą. Populizm żywiący się lękiem przed imigracją wytycza dzisiaj agendę polityczną Europy. Ale współwinnym jest bez wątpienia obecny premier Wielkiej Brytanii David Cameron, który z przyczyn wewnątrzpartyjnych wywołał całą awanturę, sprowokował referendum i tym samym otworzył populizmowi szeroko drzwi.