Japoński cesarz pragnie abdykacji. Ustąpi 30 kwietnia 2019 r.

Na litość boską
Abdykacja ma ulżyć w jego cierpieniach, ale też uratować kraj przed powrotem do błędów przeszłości.
84 proc. Japończyków uważa, że cesarz powinien mieć prawo do abdykacji.
Kyodo/Reuters/Forum

84 proc. Japończyków uważa, że cesarz powinien mieć prawo do abdykacji.

Artykuł ukazał się w tygodniku POLITYKA w sierpniu 2016 r.

Monarcha Japonii w ciągu ćwierć wieku panowania wystąpił z telewizyjnym orędziem do rodaków tylko raz: w marcu 2011 r., żeby podnieść ich na duchu po katastrofalnym trzęsieniu ziemi oraz wywołanym przez nie tsunami. Dlatego jego kolejne przemówienie w TV, wyemitowane w zeszły poniedziałek, nie pozostawiło nikogo obojętnym – zwłaszcza że ostatni człowiek, któremu w dzisiejszym świecie przysługuje jeszcze tytuł cesarza, musiał za jego pomocą de facto żebrać o emeryturę.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną