Kolejne afery w kampanii. Trump po prostu chce być Trumpem
Sztabowcy Trumpa nalegali, by zaczął być bardziej „prezydencki”, a mniej konfrontacyjny. Czyli żeby przestał być sobą. Ale kandydat tych rad raczej nie posłucha.
iprimages/Flickr CC by SA

Donald Trump kolejny raz przetasował sztab wyborczy. Dołączyli Stephen Bannon i Jill Stein. To barwne postaci. Bannon, szef konserwatywnego portalu Breitbart News, chłosta waszyngtońskie elity polityczne. Stein komentuje politykę w głównych mediach amerykańskich i kieruje sondażownią pracującą na potrzeby Partii Republikańskiej. Oboje znani są z tego, że zachęcają Trumpa, aby był sobą, a Trumpowi w to graj, bo jego żywiołem jest wiecowanie bez kartki czy telepromptera i bez poprawności politycznej.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną