Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Świat

Kirgiz robi demokrację

Kirgistan otwiera się na turystów

Pomniki poświęcone bohaterom Wielkiej Wojny Ojczyźnianej są w każdym kirgiskim miasteczku. Pomniki poświęcone bohaterom Wielkiej Wojny Ojczyźnianej są w każdym kirgiskim miasteczku. Elżbieta Olzacka
Kirgistan jest mały i biedny. Jako jedyny z postsowieckich republik w Azji Środkowej wziął się nieśmiało za zmiany ustrojowe. Ale stosunek Kirgizów do przeszłości, naznaczonej rosyjskim podbojem, jest pełen paradoksów.
Trzęsienie ziemi zniszczyło w XIII w. starożytne miasto Balasagun, pozostała po nim jedynie wieża Burana – dziś atrakcja turystyczna.Elżbieta Olzacka Trzęsienie ziemi zniszczyło w XIII w. starożytne miasto Balasagun, pozostała po nim jedynie wieża Burana – dziś atrakcja turystyczna.

Przed budynkiem filharmonii w stołecznym Biszkeku gromadzi się spory tłum, głównie ludzi w starszym wieku. Za chwilę zacznie się prezentacja dzieła narodowego twórcy Toktobieka Asanalijewa. Przedstawienie – które bardziej przypomina operetkę niż koncert muzyki poważnej – rozpoczyna się od 1916 r., gdy na terenie dzisiejszego Kazachstanu i Kirgistanu wybuchło zbrojne powstanie przeciw Rosji, krwawo stłumione przez carskie wojsko.

W kirgiskiej historiografii wydarzenie to nosi nazwę Urkun i wiąże się z masową ucieczką ludności, szukającej schronienia w sąsiednich Chinach.

Polityka 40.2016 (3079) z dnia 27.09.2016; Na własne oczy; s. 108
Oryginalny tytuł tekstu: "Kirgiz robi demokrację"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >