Obojętni na kontrowersje wokół in vitro Czesi stali się potentatami tej branży
Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznaje bezpłodność za szeroko rozpowszechnioną chorobę cywilizacyjną, w krajach rozwiniętych dotyka nawet co czwartą parę.
Praskie spotkanie rodziców i ich dzieci poczętych dzięki procedurze in vitro
Imago/Xinhua/Forum

Praskie spotkanie rodziców i ich dzieci poczętych dzięki procedurze in vitro

Siedziba holdingu FutureLife przy ul. Na Porziczi, w samym turystycznym centrum Pragi. Z zewnątrz – gustownie odnowiony secesyjny budynek. W środku – szkło i aluminium, bezszelestna winda i odziani w biznesowe mundurki pracownicy.

– Mamy jakieś 30 proc. rynku – mówi mi dyrektor Matiej Stejskal.

– Konkurencja twierdzi, że nawet 40 – protestuję. Stejskal się uśmiecha i mówi, że prawda leży pewnie gdzieś pośrodku.

FutureLife to największa w Czechach firma zajmująca się sprzedażą usług medycznych z branży in vitro.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną