Świat

Zbrodnie białych kołnierzyków

Grabieże i wypędzenia: zajmie się nimi Międzynarodowy Trybunał Karny

Phnom Pehn, policja blokuje protest przeciw planowanej budowie zapory w kambodżańskiej prowincji Koh Kong. Phnom Pehn, policja blokuje protest przeciw planowanej budowie zapory w kambodżańskiej prowincji Koh Kong. Omar Havana / Getty Images
Międzynarodowy Trybunał Karny chce, by grabież ziemi, surowców i wypędzenia ludności były sądzone jak zbrodnie przeciwko ludzkości. Najwyższy czas.
Graffiti w hołdzie dla Berty Caceres w Palmie, w HiszpaniiChixoy/Wikipedia Graffiti w hołdzie dla Berty Caceres w Palmie, w Hiszpanii

Międzynarodowy Trybunał Karny, który sądzi zazwyczaj dyktatorów i wojennych watażków, ogłosił we wrześniu, że w polu jego zainteresowań znajdą się teraz także przestępstwa popełniane przez legalnie wybrane rządy i wielki biznes. Tak należy rozumieć zapowiedź, że postępowania dotyczące masowych wypędzeń ludności, zawłaszczania ziemi – zwykle przez wielkie koncerny, nielegalnej eksploatacji surowców, a także destrukcji środowiska naturalnego staną się priorytetowe.

Organizacje społeczne szacują, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat międzynarodowe koncerny z pomocą lokalnych rządów zagrabiły ziemię o łącznej powierzchni równej terytorium Niemiec – przede wszystkim w krajach globalnego Południa.

Czytaj także

Kraj

Jak Jarosław Kaczyński zbudował sobie sektę?

Dlaczego tak wiele osób tak bardzo wierzy w talenty, umiejętności, wiedzę, siłę moralną i osobiste przymioty, słowem – w nadzwyczajność Jarosława Kaczyńskiego?

Ewa Wilk
05.04.2016