Świat

Zbrodnie białych kołnierzyków

Grabieże i wypędzenia: zajmie się nimi Międzynarodowy Trybunał Karny

Phnom Pehn, policja blokuje protest przeciw planowanej budowie zapory w kambodżańskiej prowincji Koh Kong. Phnom Pehn, policja blokuje protest przeciw planowanej budowie zapory w kambodżańskiej prowincji Koh Kong. Omar Havana / Getty Images
Międzynarodowy Trybunał Karny chce, by grabież ziemi, surowców i wypędzenia ludności były sądzone jak zbrodnie przeciwko ludzkości. Najwyższy czas.
Graffiti w hołdzie dla Berty Caceres w Palmie, w HiszpaniiChixoy/Wikipedia Graffiti w hołdzie dla Berty Caceres w Palmie, w Hiszpanii

Międzynarodowy Trybunał Karny, który sądzi zazwyczaj dyktatorów i wojennych watażków, ogłosił we wrześniu, że w polu jego zainteresowań znajdą się teraz także przestępstwa popełniane przez legalnie wybrane rządy i wielki biznes. Tak należy rozumieć zapowiedź, że postępowania dotyczące masowych wypędzeń ludności, zawłaszczania ziemi – zwykle przez wielkie koncerny, nielegalnej eksploatacji surowców, a także destrukcji środowiska naturalnego staną się priorytetowe.

Organizacje społeczne szacują, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat międzynarodowe koncerny z pomocą lokalnych rządów zagrabiły ziemię o łącznej powierzchni równej terytorium Niemiec – przede wszystkim w krajach globalnego Południa.

Polityka 43.2016 (3082) z dnia 18.10.2016; Świat; s. 52
Oryginalny tytuł tekstu: "Zbrodnie białych kołnierzyków"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Społeczeństwo

Rozmowa z lesbijkami, szczęśliwymi małżonkami

Gdy słyszę, że ktoś krzyczy za mną lesba, wzruszam ramionami i idę dalej. A nawet gdybym miała zareagować, powiedziałabym: tak, lesba, i co z tego? – rozmowa z Małgorzatą Rawińską i Ewą Tomaszewicz.

Joanna Cieśla
12.06.2018