Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Świat

Protesty w Turcji przeciwko małżeństwom zawieranym po gwałcie. Czy uda się zmienić prawo?

Aby w Turcji wziąć ślub, trzeba mieć co najmniej 17 lat. Aby w Turcji wziąć ślub, trzeba mieć co najmniej 17 lat. Uzilite / Flickr CC by 2.0
Nawet co trzecie małżeństwo w Turcji zawiera osoba niepełnoletnia.

Z ostatniej chwili: Premier Binali Yildirim wycofał ustawę, która umożliwiała ułaskawianie mężczyzny skazanego za seks z nieletnią, jeśli później by ją poślubił.

Turecki rząd tego nie popiera i zapowiada walkę z wykorzystywaniem seksualnym dzieci i młodzieży. Na razie jednak chce, by nie karać sprawców, jeśli ofiara miała wyrazić zgodę na seks. A także jeśli po wszystkim mężczyzna ją poślubi, nawet wbrew jej woli.

W sobotę w Turcji przeciwko zmianom w kodeksie karnym protestowały tysiące ludzi. „Nie zamkniemy ust! Nie będziemy posłuszni! Natychmiast wycofajcie ustawę!” – skandowano w Istambule. W tłumie transparenty: „Gwałt nie ma usprawiedliwienia”, „Ręce precz od mojego ciała”, „Gwałt na dziecku to zbrodnia przeciwko ludzkości”.

Seks z dzieckiem

W tej chwili w Turcji za gwałt na nieletniej w wieku 12–18 lat grozi 16 lat więzienia. Na młodszym dziecku – 18. Jeśli oskarżony udowodni, że dziewczynka się zgodziła, kara jest łagodniejsza.

Zgodnie z projektem seks z nieletnią, o ile nie był „wymuszony siłą, groźbą albo innym ograniczeniem zgody”, nie będzie już podlegał karze. Także jeśli sprawca zdecyduje się po wszystkim poślubić swoją ofiarę.

Rząd mówi, że w ten sposób będzie można chronić młode kobiety przed infamią. Ale alarm podnieśli nie tylko opozycja, obrońcy praw człowieka i liczne organizacje międzynarodowe, ale także kierowane przez córkę konserwatywnego prezydenta Erdoğana stowarzyszenie KADEM. „Jak w praktyce będziemy ocenić, czy w takiej sytuacji dziewczynka miała wolną wolę?” pyta.

Latem tego roku Sąd Konstytucyjny rozpatrzył wniosek, by nie karać za seks z dziewczynką w wieku 1215 lat, ponieważ może już ona „zrozumieć wagę aktu seksualnego” i „wyrazić nań zgodę”. Sąd uznał, że obecne prawo podobnie traktuje seks i z nastolatką i z dzieckiem, dlatego potrzebna jest zmiana w kodeksie karnym. Dał na to pół roku, termin upływa 13 stycznia 2017. Minister sprawiedliwości Bekir Bozdag zapowiedział przyspieszenie prac oraz zaostrzenie kar.

Tymczasem o północy 18 listopada rządząca partia AKP przedstawiła projekt, który wyprowadził ludzi na ulicę. Prawo ma działać wstecz: z więzienia ma zostać zwolnionych ok. 3000 mężczyzn, którzy po 2005 r. współżyli z nieletnimi. Jednocześnie ci, którzy dopuszczą się tego przestępstwa po 11 listopada 2016 r., mają odtąd zostać surowo karani. Skąd ta wolta?

Tradycja wczesnych małżeństw

Aby w Turcji wziąć ślub, trzeba mieć co najmniej 17 lat. Ale tak jak w Polsce, w uzasadnionych przypadkach sąd zezwala na małżeństwo już 16-latkom. Powodem najczęściej jest ciąża.

Tyle teoria. Bo szczególnie w południowo-wschodnich częściach kraju panny młode są jeszcze młodsze. To lokalnie akceptowany zwyczaj – uroczystości mają często religijny charakter i nie podlegają rejestracji. Później okazuje się, że w świetle przepisów doszło do przestępstwa na nieletniej. Obecne prawo uderza w odsiadujących wyroki za uświęcone tradycją „wczesne małżeństwa”. Tym chłopcom i mężczyznom trzeba pomóc  uważa rząd.

Także seks z osobą poniżej 15. roku życia jest w Turcji przestępstwem. Ustawa ma więc ułatwić życie parom, które współżyły za obopólną zgodą, choć zgodnie z obecnymi przepisami są na to zbyt młode. „Rząd tego nie pochwala, ale taka jest niestety rzeczywistość” – tłumaczył minister sprawiedliwości. Dziś, gdy parze nastolatków rodzi się dziecko, lekarz ma obowiązek powiadomić prokuratora. Podobnie szkoła, która usłyszy o „wczesnym małżeństwie” uczennicy. Postępowanie wszczyna się z urzędu i często młodociany ojciec ląduje w więzieniu. A to naraża dziecko i młodą matkę na ogromne problemy finansowe  wyjaśniał minister.

Tak naprawdę ustawa ma więc na celu bezpieczeństwo młodych kobiet i dziewczynek  tłumaczy rząd. Pozwala też zacząć od nowa tym, którzy już teraz odbywają karę za seks z nieletnią.

Amnestia dla gwałcicieli

Ale to nie przekonuje ani opozycji, ani organizacji pozarządowych. Uważają one, że w praktyce nowa ustawa to amnestia dla gwałcicieli i otwarcie furtki kolejnym nadużyciom wobec dzieci. Ponadto nadal bez prawa głosu pozostają dziewczynki. Czy chcą być wydane za mąż za tego, kto je zgwałcił? O to nikt nie będzie ich pytać.

Omer Suha Aldan z opozycyjnej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) powiedział, że nowe prawo „zachęci do wymuszonych małżeństw i zalegalizuje małżeństwa z gwałcicielami”. „Jeśli 50- czy 60-latek zgwałci 11-latkę, a potem weźmie ją za żonę, to ona latami będzie ponosić konsekwencje. Taka dziewczynka będzie do końca życia tkwiła w więzieniu” – uważa Omer Suha Aldan.

Te obawy nie są nieuzasadnione. Zgodnie z badaniem z 2013 r., przeprowadzonym na Uniwersytecie Gaziantep, co trzecie małżeństwo w Turcji jest zawierane przez co najmniej jedną osobę niepełnoletnią, ale chłopców jest dwudziestokrotnie mniej. W praktyce za statystykami kryją się młode dziewczyny lub dziewczynki, które zostają żonami dojrzałych mężczyzn. Aż 82 proc. panien młodych nie umie czytać ani pisać – po ślubie nie mają szans na powrót do szkoły.

Co dalej? Po fali gwałtownych protestów, jaka w weekend przetoczyła się przez Turcję, rząd obiecał refleksję i ponowną dyskusję nad projektem we wtorek, 22 listopada. Ale opozycja uważa, że to pusty gest, a rząd i tak przepchnie opresyjną ustawę. Organizacje pozarządowe zauważają, że pod rządami konserwatywnej AKP nasiliła się przemoc wobec kobiet. Tu nadal mocny jest patriarchat, a dziewczynki i kobiety mają do wypełnienia tradycyjną rolę. Przemoc wobec nich jest powszechna i tolerowana. Coraz więcej kobiet ginie z rąk mężów czy partnerów, szczególnie jeśli próbują ich opuścić.

Sobotnie protesty w Stambule pokazują, że mimo że konserwatywna partia ma swoje pomysły na dobro młodych kobiet, to spotyka się z oporem. Niektóre rodziny przyprowadziły dzieci. „Jeśli pozwolę, by stało się to mojej córce, jeśli matki w tym kraju na to pozwolą, to wcale nie jesteśmy matkami” – powiedziała BBC jedna z protestujących w Stambule kobiet.

Więcej na ten temat
Reklama

Warte przeczytania

Czytaj także

Historia

Orgazm, pianole i supertorpedy. Czyli jak powstała superbroń

Ona nazywała się Hedy Lamarr i zanim została twarzą Hollywood, zasłynęła jako autorka pierwszego ekranowego orgazmu. On, George Antheil, zanim zaczął komponować muzykę, był autorem artystycznych skandali. Połączyła ich superbroń.

Andrzej Fedorowicz
06.10.2015
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną