Jak będzie wyglądać nowe oblicze przemysłu

Szklane fabryki
Obama i Trump mówią o potrzebie reindustrializacji USA, a Mateusz Morawiecki – Polski. Ale ten pociąg modernizacji już odjechał, trzeba szukać innego.
Do 2035 r. aż 35 proc. miejsc pracy będzie zagrożonych przez robotyzację.
Garry Gay/Getty Images

Do 2035 r. aż 35 proc. miejsc pracy będzie zagrożonych przez robotyzację.

Amerykański start-up Sewbo zademonstrował niedawno robota, który może pozbawić pracy miliony szwaczek na całym świecie. Konstruktorzy Sewbo rozwiązali problem, który dotąd uniemożliwiał zbudowanie zautomatyzowanych szwalni: sztywne ramiona robotów kiepsko radziły sobie z tekstyliami. Sewbo usztywnia tkaniny, które obrabia, za pomocą cieczy używanej w drukarkach 3D. Zszywa je potem perfekcyjnie i z równą łatwością, jak używane od dawna roboty spawają cienkie blachy w fabrykach samochodów. Ramię Sewbo można postawić obok zwykłej przemysłowej maszyny do szycia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj