Kto naprawdę rządzi światem: politycy czy korporacje

Sztuka dealu
Na świecie zaroiło się od biznesmenów, którzy udają polityków, i państw, które udają korporacje. Tylko czy można kupić sobie pokój? I za ile można sprzedać sojusznika?
To, co było dobre dla Ameryki, niekoniecznie było dobre dla Exxon Mobile.
Steven Senne/AP/Fotolink

To, co było dobre dla Ameryki, niekoniecznie było dobre dla Exxon Mobile.

W ubiegłym tygodniu w Waszyngtonie trwały senackie przesłuchania Rexa Tillersona, kandydata na sekretarza stanu. Jego nominacja od początku budziła duże kontrowersje, chociażby wizerunkowe. Światowe mocarstwo, często oskarżane o tendencje neokolonialne i słabość do cudzych surowców, będzie miało szefa dyplomacji, który przez 10 lat był dyrektorem zarządzającym największej publicznej korporacji naftowej świata Exxon Mobile.

Wybór Tillersona jest jednak zrozumiały, jeśli wziąć pod uwagę sposób myślenia o świecie nowego prezydenta USA.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj