Ameryka użyła siły wobec syryjskich władz

Trump rzuca tomahawkami
Użycie siły powinno być częścią jakiegoś przemyślanego planu politycznego, inaczej nic się w Syrii nie zmieni.

Jeden atak rakietowy strategii nie czyni, ale lepsze to niż bezczynność w obliczu barbarzyństwa. Gdy prezydent Trump wydał rozkaz odwetowej akcji militarnej przeciwko Syrii, dokonał zwrotu w swej polityce. Nie jest jasne, w jakim kierunku i jakie będą tego skutki, ale ma w tym poparcie zachodnich sojuszników USA – co ma znaczenie i dla jego ekipy, i dla świata. Wcześniej Trump widział w Asadzie sprzymierzeńca w walce z dżihadyzmem. Podobnie w Putinie, więc przechodził do porządku nad aneksją Krymu i rosyjską obecnością w Syrii.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj