Świat

Dwie twarze Vućicia

Aleksander Vučić Aleksander Vučić Srdjan Stevanovic / Getty Images

Nowy prezydent Serbii ma za sobą nacjonalistyczną przeszłość, ale dziś chce wejść do Unii Europejskiej.

Wygrana Aleksandra Vučicia w pierwszej turze wyborów prezydenckich była możliwa dzięki poparciu starych wyznawców, ale także tych, którzy przez lata marzyli o Europie. To paradoks, bo o ile negocjacje z Brukselą rzeczywiście nabrały tempa dopiero w 2014 r., czyli wtedy gdy pełną władzę przejęła Serbska Partia Postępu (SNS) Vučicia, a on sam został premierem, to trzeba pamiętać, że SNS wywodzi się wprost od Serbskiej Partii Radykalnej Vojislava Szeszelija, skrajnego nacjonalisty, sądzonego przez Międzynarodowy Trybunał w Hadze.

Polityka 15.2017 (3106) z dnia 11.04.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11

Warte przeczytania

Czytaj także

Kultura

Zofia Posmysz – nikt w taki sposób jak ona nie napisał o Auschwitz

Te książki najlepiej czytać razem: wywiad rzekę z Zofią Posmysz „Królestwo za mgłą” i jej wznowioną powieść – arcydzieło „Wakacje nad Adriatykiem”.

Justyna Sobolewska
14.02.2017