Dwie twarze Vućicia
Aleksander Vučić
Srdjan Stevanovic/Getty Images

Aleksander Vučić

Nowy prezydent Serbii ma za sobą nacjonalistyczną przeszłość, ale dziś chce wejść do Unii Europejskiej.

Wygrana Aleksandra Vučicia w pierwszej turze wyborów prezydenckich była możliwa dzięki poparciu starych wyznawców, ale także tych, którzy przez lata marzyli o Europie. To paradoks, bo o ile negocjacje z Brukselą rzeczywiście nabrały tempa dopiero w 2014 r., czyli wtedy gdy pełną władzę przejęła Serbska Partia Postępu (SNS) Vučicia, a on sam został premierem, to trzeba pamiętać, że SNS wywodzi się wprost od Serbskiej Partii Radykalnej Vojislava Szeszelija, skrajnego nacjonalisty, sądzonego przez Międzynarodowy Trybunał w Hadze.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj