Nowy prezydent Korei Południowej. To powrót do dialogu z reżimem Kim Dzong Una
Obywatele Korei Płd. potwierdzili przedwyborcze sondaże i wybrali sobie na prezydenta centrolewicowego liberała, który – sporo na to wskazuje – będzie dążył do zbliżenia z komunistyczną i wrogą Koreą Płn.
64-letni Moon ubiegał się o prezydenturę już w poprzednich wyborach.
AP/EAST NEWS

64-letni Moon ubiegał się o prezydenturę już w poprzednich wyborach.

Moon Jae-in zdobył co prawda tylko około 40 proc. głosów (te są wciąż liczone, szacunki brane są z tzw. exit polls, badań opinii prowadzonych przy wyjściu z lokali wyborczych), ale że w koreańskich wyborach prezydenckich nie ma drugiej tury, więc do zwycięstwa wystarczy najlepszy rezultat spośród wszystkich kandydatów.

Wbrew niepokojącym wiadomościom, które w ostatnich tygodniach docierały z okolic Półwyspu Koreańskiego, Koreańczycy zachowali spokój. Nie takie rzeczy widzieli w minionych dekadach i retoryczny ping-pong pomiędzy północnokoreańskim satrapą Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną