Sytuacja w Wenezueli coraz bardziej napięta

Nadciąga mściciel
Przewlekła gorączka słów zamieniła się w Wenezueli w konwulsję czynów. Nigdy w czasie długoletniego konfliktu politycznego nie padło tu tylu zabitych, ilu w ostatnich tygodniach.
W ciągu półtora miesiąca na ulicach wenezuelskich miast zginęło ok. 50 osób.
Miguel Gutierrez/EPA/PAP

W ciągu półtora miesiąca na ulicach wenezuelskich miast zginęło ok. 50 osób.

Edixon Vera, 29-letni właściciel sklepu odzieżowego w Caracas, którego spotkałem kilka miesięcy temu w Hawanie, uprawia coś w rodzaju turystyki handlowej. Kursuje między Caracas a Hawaną: ze swojego kraju przywozi ubrania, czasem nowe, czasem z drugiej ręki, a z Kuby zabiera ryż i cukier.

Do niedawna to Wenezuela – a ściślej: wenezuelska ropa – trzymała gospodarkę Kuby przy życiu. Teraz los sobie zadrwił i ubodzy Kubańczycy, którzy podstawowe wyżywienie mają na kartki, wspierają niedożywionych z powodu kryzysu Wenezuelczyków.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj