Świat

Klimatexit Donalda Trumpa

Co oznacza wycofanie USA z porozumienia ws. ochrony klimatu

Czy ratując kopalnie i szyby naftowe, Donald Trump uczyni Amerykę znowu wielką?

Prezydent Trump wycofał Stany Zjednoczone z Porozumienia Paryskiego ONZ w sprawie ochrony klimatu. Decyzja wywołała oburzenie na całym świecie i szybką reakcję stron umowy, która weszła w życie w 2016 r.: nie ma mowy o renegocjacji ani też o zahamowaniu walki z globalnym ociepleniem. Intencję działania na rzecz ochrony klimatu zgodnie potwierdzają Unia Europejska, Chiny, Indie i nawet Rosja zapowiada rychłą ratyfikację Porozumienia. USA zostaną same w towarzystwie Syrii i Nikaragui.

Polityka 23.2017 (3113) z dnia 06.06.2017; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Klimatexit Donalda Trumpa"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Niezbędnik

Lefebryści. Schizmatycy w łonie Kościoła katolickiego

Papież Franciszek i jego poprzednik Benedykt XVI wykonali pewne gesty wobec tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X. Czy może dojść do pojednania? I jakie pole manewru mają obie ze stron, skoro każda z nich uważa, że to ta druga powinna się nawrócić?

Roman Graczyk
05.11.2019