Czy za nowym kryzysem na Bliskim Wschodzie rzeczywiście stoją rosyjscy hakerzy?

Sfabrykowany kryzys?
Donald Trump nie czekał na potwierdzenie informacji o hakerskim ataku Rosjan, wręcz namawiał do blokady Kataru.
Katar stał na rozdrożu.
Ben/Flickr CC by 2.0

Katar stał na rozdrożu.

Rewelacje o rosyjskich hakerach przynosi telewizja CNN, która podaje, że to oni przejęli kontrolę nad katarską agencją prasową i opublikowali fałszywe wypowiedzi młodego emira Kataru szejka Tamiego ibn Hamad Al-Saniego, który rzekomo miał skrytykować publicznie Arabię Saudyjską, chwalić Iran (z którym Saudyjczycy od lat walczą o prymat pierwszeństwa w regionie) i opisywać swoje doskonałe stosunki z Izraelem.

Emir Kataru, choć młody i niedoświadczony, na pewno takich wypowiedzi by nie udzielał – mówią Amerykanie i dodają, że za wszystkim stoi Rosja.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną