Co się wydarzyło na ostatnim szczycie UE

Uciekający ekspres
O europejskiej armii całkiem niedawno marzył prezes Jarosław Kaczyński.

Jeśli ktoś szukał dowodów na istnienie legendarnej unii wielu prędkości, mógł je znaleźć w zeszłym tygodniu w Brukseli. Przed szczytem UE dominowało przekonanie, że ugrzęźnie on w rozmowach o brexicie. Tak się jednak nie stało. Przewodniczący Rady Donald Tusk przyznał później, że propozycja Londynu co do przyszłych praw obywateli Unii na Wyspach była „poniżej oczekiwań”, a jeden z polskich dyplomatów powiedział nam: „May wydaje się, że będziemy jej wdzięczni tylko za to, że nikogo nie zamierza deportować”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj