Świat

Uciekający ekspres

Co się wydarzyło na ostatnim szczycie UE

O europejskiej armii całkiem niedawno marzył prezes Jarosław Kaczyński.

Jeśli ktoś szukał dowodów na istnienie legendarnej unii wielu prędkości, mógł je znaleźć w zeszłym tygodniu w Brukseli. Przed szczytem UE dominowało przekonanie, że ugrzęźnie on w rozmowach o brexicie. Tak się jednak nie stało. Przewodniczący Rady Donald Tusk przyznał później, że propozycja Londynu co do przyszłych praw obywateli Unii na Wyspach była „poniżej oczekiwań”, a jeden z polskich dyplomatów powiedział nam: „May wydaje się, że będziemy jej wdzięczni tylko za to, że nikogo nie zamierza deportować”.

Polityka 26.2017 (3116) z dnia 27.06.2017; Komentarze; s. 10
Oryginalny tytuł tekstu: "Uciekający ekspres"

Warte przeczytania

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Kraj

Jak leśnicy sami sprywatyzowali Lasy Państwowe

Prywatyzacją lasów politycy straszą nas regularnie. Zawsze wtedy, gdy partykularne interesy leśnego lobby i jego politycznych protektorów wydają się zagrożone. Samym jednak lasom przekazanie w prywatne ręce nigdy nie groziło. PiS wykreowało wroga, żeby nas przed nim bronić.

Joanna Solska
01.09.2015