Jak się rozliczyć z dyktaturą

Terapia prawdy
Społeczeństwa żyjące pod butem tyranów nieraz musiały pielęgnować pamięć, żeby przeżyć. Czy aby żyć w czasach demokracji, muszą tę pamięć stracić?
Pomnik w Valparaiso poświęcony zabitym i zaginionym w okresie rządów gen. Pinocheta; plakat z portretami ofiar i wciąż aktualnym pytaniem: „Gdzie oni są?”.
Rodrigo Garrido/Reuters/Forum

Pomnik w Valparaiso poświęcony zabitym i zaginionym w okresie rządów gen. Pinocheta; plakat z portretami ofiar i wciąż aktualnym pytaniem: „Gdzie oni są?”.

Transmisje z pierwszych przesłuchań oglądało w telewizji blisko 2 mln Tunezyjczyków – jedna trzecia dorosłych mieszkańców kraju. Widzowie byli w szoku, choć przecież wielu doświadczyło osobiście nadużyć trwającej ponad dwie dekady dyktatury Ben Alego. Zmiotła go w 2011 r. pokojowa ludowa rebelia, która dała początek arabskiej wiośnie także w innych krajach regionu – Egipcie, Libii, Syrii.

W obecności telewizyjnych kamer poszkodowani opowiadali szczegółowo o aresztowaniach, wymuszeniach zeznań, torturach, pobiciach i gwałtach.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj