Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Świat

Good bye, Berlin

Stolica Niemiec: jak ginie dawny klimat miasta

Zawłaszczone przez turystów centrum Berlina – przestrzeń dla mieszkańców się kurczy. Zawłaszczone przez turystów centrum Berlina – przestrzeń dla mieszkańców się kurczy. Maria Kossak
W metrze, na murach i ławkach coraz więcej naklejek „Dość terroru walizek na kółkach”, „Berlin, we don’t love you anymore”. Czy mit wolnościowej wyspy właśnie się kończy?
Po złotej erze squatów, klubów i knajp nie ma już wielu śladów.Maria Kossak Po złotej erze squatów, klubów i knajp nie ma już wielu śladów.

Berlińczycy czują się zmęczeni turystami, nazywają ich nawet terroturystami – mówi Dorota Groyecka, dziennikarka i autorka książki „Gentryfikacja Berlina. Od życia na podsłuchu do kultury caffè latte”. Skarżą się, że miasto jest dla przyjezdnych i deweloperów, nie dla mieszkańców. Kolejne dzielnice dotyka dobrze znana gentryfikacja, czyli zmiana ich charakteru i statusu. Tylko że nigdzie indziej nie przebiegała tak szybko i na tak dużą skalę.

Kiedyś: złota era squatów, klubów i knajp.

Polityka 36.2017 (3126) z dnia 05.09.2017; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Good bye, Berlin"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >