Stolica Niemiec: jak ginie dawny klimat miasta

Good bye, Berlin
W metrze, na murach i ławkach coraz więcej naklejek „Dość terroru walizek na kółkach”, „Berlin, we don’t love you anymore”. Czy mit wolnościowej wyspy właśnie się kończy?
Zawłaszczone przez turystów centrum Berlina – przestrzeń dla mieszkańców się kurczy.
Maria Kossak

Zawłaszczone przez turystów centrum Berlina – przestrzeń dla mieszkańców się kurczy.

Berlińczycy czują się zmęczeni turystami, nazywają ich nawet terroturystami – mówi Dorota Groyecka, dziennikarka i autorka książki „Gentryfikacja Berlina. Od życia na podsłuchu do kultury caffè latte”. Skarżą się, że miasto jest dla przyjezdnych i deweloperów, nie dla mieszkańców. Kolejne dzielnice dotyka dobrze znana gentryfikacja, czyli zmiana ich charakteru i statusu. Tylko że nigdzie indziej nie przebiegała tak szybko i na tak dużą skalę.

Kiedyś: złota era squatów, klubów i knajp.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj