Co z orędzia Junckera wynika dla Polski? Dobre i złe wiadomości

Scenariusz dla Unii
Unia nabrała wiatru w żagle, ale stare podziały wcale nie zniknęły – wynika z corocznego orędzia przewodniczącego Komisji Europejskiej.
Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej
European People's Party/Flickr CC by 2.0

Jean-Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wygłosił orędzie o stanie Unii i przyszłości Wspólnoty po wyjściu z niej Brytyjczyków. Jednak o brexicie wcale dużo tam nie było. Więcej Juncker mówił o praworządności, jedności, budżecie i polityce imigracyjnej. I o tym, że Unia potrzebuje solidarności i współpracy, że jest dobrym projektem i najpewniej jeszcze się rozrośnie, ale na pewno nie w ciągu najbliższych 7 lat.

Mówiąc o praworządności, miał na myśli Polskę i Węgry, z którymi Unia od wielu miesięcy toczy o to boje. Juncker podkreślał, że praworządność nie może być w Unii jedną z opcji, tylko obowiązkiem. Przypominał też, że kraje przystępujące do Unii scedowały na Trybunał Sprawiedliwości kompetencje podejmowania decyzji jako na ostateczną instytucję, więc teraz powinny respektować wydawane przez Trybunał wyroki.

Jaka Unia według Junckera?

Było o jednym kapitanie, który miałby stanąć na czele europejskiego statku. Bo, jak stwierdził, zarządzanie wówczas byłoby bardziej skuteczne i przejrzyste. Urząd kapitana miałby powstać z połączenia stanowiska przewodniczącego Rady Europejskiej i szefa Komisji Europejskiej. Uprzedzając złośliwości, Juncker dodał, że ani on, ani Donald Tusk na to stanowisko nie zamierzają kandydować.

Było też o budżecie i o strefie euro, do której oczywiście Juncker zachęca, a dla tych, którzy się wahają, zapowiada uruchomienie specjalnego instrumentu przedakcesyjnego, który pomagałby finansowo krajom w pokonaniu okresu przejściowego i przygotowaniu do przyjęcia wspólnej waluty. Na szczęście dla Polski Juncker nie zapowiedział oddzielnego budżetu strefy euro, choć niestety przedstawił plan osobnej linii budżetowej, która w ramach istniejącego unijnego budżetu obowiązywałaby tylko kraje eurolandu.

Juncker zapowiedział też utworzenie unijnego urzędu nadzoru prawa pracy, który miałby się zajmować m.in. egzekwowaniem przepisów dotyczących pracowników delegowanych. Wspomniał też o unijnym ministrze gospodarki i finansów, który jednocześnie byłby przewodniczącym eurogrupy, oraz o przekształceniu Europejskiego Mechanizmu Stabilizacyjnego w Europejski Fundusz Walutowy przy Unii.

Czytaj także

Ważne w świecie

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj