Kto zostanie niemiecką trzecią siłą

Wyścig o brąz
Najważniejsze pytanie przed niedzielnymi wyborami do Bundestagu brzmi: ile mandatów zdobędzie antysystem?
Angela Merkel (przewodnicząca chadeków) i Martin Schulz (lider socjaldemokratów) na wyborczych billboardach w Berlinie
Fabrizio Bensch/Reuters/Forum

Angela Merkel (przewodnicząca chadeków) i Martin Schulz (lider socjaldemokratów) na wyborczych billboardach w Berlinie

Sądząc po niemrawej kampanii wyborczej, Niemcy są dziś w Europie wyspą tolerancji i spokoju. Po 12-letnich rządach Angeli Merkel chadecy bezapelacyjnie prowadzą w sondażach i po wyborach w tę niedzielę dobiorą sobie z parlamentarnej talii dowolną kartę: żółtą – liberałów, zieloną – ekologów lub znowu czerwoną – socjaldemokratów. I to wystarczy do czteroletniej rozgrywki.

Niemniej Niemcy się zmieniają. I skutki tych tektonicznych przesunięć w tutejszym społeczeństwie przebiły się już na powierzchnię.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną