Świat

Front radykałów

Bojownicy z Prawego Sektora: różne odcienie nacjonalizmu

Ćwiczenia dla ochotników z obsługi broni Ćwiczenia dla ochotników z obsługi broni Tomáš Forró
Najpierw walczyli na barykadach kijowskiego Majdanu, teraz robią to w okopach Donbasu. Ukraińskie media nazywają ich radykałami, propaganda rosyjska – neofaszystami. A ochotnicy z Prawego Sektora mówią o sobie – partyzanci.
Brama bazy w NowohorodiwceTomáš Forró Brama bazy w Nowohorodiwce

Wojskowy jeep pomalowany jest w barwy ochronne. Szofer położył na tylnym siedzeniu karabin, amunicję i granaty. Wyjazdu pilnuje młodziutki żołnierzyk z napisem na T-shircie „No Knife – No Life” (Bez noża nie ma życia) i kałasznikowem na plecach. Unosi szlaban, a szofer w milczeniu wrzuca bieg i jeep wyjeżdża z ponurej bazy Prawego Sektora w stronę frontu.

43-letni szofer ma na imię Gera. Po wybuchu wojny na Ukrainie jako były zawodowy żołnierz w stanie spoczynku natychmiast zgłosił się do armii, ale ta go nie przyjęła.

Polityka 39.2017 (3129) z dnia 26.09.2017; Na własne oczy; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Front radykałów"

Czytaj także

Społeczeństwo

Krótkoterminowi turyści wysiedlają mieszkańców miast

Krótkoterminowy turysta już wysiedlił mieszkańców krakowskiej starówki. Teraz masowo rezerwuje Warszawę.

Edyta Gietka
29.08.2019