Dżihadyści okupują duże miasto na Filipinach

Czy słyszeliście o Marawi?
Na mapie wielkich nieszczęść świata przybył migający punkt – na południu Filipin. Na bardzo długie lata.
Centrum ewakuacyjne w Sagularan
Witold Pawłowski/Polityka

Centrum ewakuacyjne w Sagularan

Od końca maja 2017 r. uciekło z oblężonego Marawi 360 tys. osób, 170 tys. dzieci. Trudno powiedzieć, kiedy będą mogli wrócić; po czterech miesiącach ciężkich walk ulicznych i bombardowaniach niewiele pozostało z Marawi – dużego miasta na filipińskiej wyspie Mindanao – tak to wygląda na zdjęciach z góry. Miasto jest odcięte, wokół szeroka no go zone, posterunki wojskowe na drogach, coraz gęściejsze, wreszcie: stop.

Tu od lat cały czas coś wybuchało, nie było spokoju.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj