Na dworze prezydenta USA

Nowe szaty Trumpa
Prezydent USA oczekuje od swoich współpracowników, że będą kłamać w jego obronie. Publiczne kłamstwo stało się dziś dowodem na lojalność wobec Białego Domu.
Jedno jest pewne, być współpracownikiem Donalda Trumpa, to wyzwanie.
Shawn Thew-Pool/Getty Images

Jedno jest pewne, być współpracownikiem Donalda Trumpa, to wyzwanie.

Dwór Donalda Trumpa dzieli się na trzy grupy. Członkowie pierwszej z nich – pracownicy najemni – kłamią w obronie szefa, bo im się to opłaca finansowo i zawodowo. Ci drudzy – republikańscy politycy – kłamią, bo boją się ludu, który kocha władcę bezgranicznie. I w końcu ci ostatni – najbliżsi doradcy Trumpa – kłamią w jego obronie, bo są przekonani, że to cena za zaufanie władcy. A tylko mając jego zaufanie, mogą chronić państwo przed nim samym. Widzą, że król jest nagi, ale milczą.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną