Świat

Słowacki cud jedności

Jan Lunter Jan Lunter materiały prasowe

Neofaszyści, którzy jeszcze niedawno mieli zdominować słowacką politykę, właśnie zostali z niej wymieceni. Według wcześniej publikowanych prognoz w sobotnich wyborach regionalnych mieli zdobyć władzę nawet w czterech z ośmiu słowackich regionów – żup. Wystawili kilkuset kandydatów do regionalnych parlamentów, ale na koniec zdobyli tylko dwa mandaty. Stanowisko stracił także ich lider Marian Kotleba – człowiek, który cztery lata temu, wygrywając wybory w regionie bańskobistrzyckim, przypomniał najczarniejsze koszmary słowackiego faszyzmu, odwołując się do tradycji ks.

Polityka 45.2017 (3135) z dnia 07.11.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019