Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Świat

Kremlowska Armia Jezusa

Mem, przedstawiający walkę na pięści między Jezusem a Hillary Clinton Mem, przedstawiający walkę na pięści między Jezusem a Hillary Clinton AN

Amerykańscy senatorzy pokazali przykłady wykorzystywania przez Rosjan mediów społecznościowych w USA podczas ostatniej kampanii prezydenckiej. Od dawna wiadomo, że za niektórymi reklamami, stronami i wpisami w tych mediach kryją się trolle działające na polecenia Kremla. Władze rosyjskie zaprzeczają, ale przykładów przybywa. Facebook policzył, że od 2015 r. pojawiło się 80 tys. różnego rodzaju postów wygenerowanych przez Rosjan. Mogły dotrzeć nawet do 126 mln użytkowników. Nawet jeśli liczba jest niższa, senatorzy są zaniepokojeni. Jeden z nich, Patrick Leahy, przedstawił przykłady internetowych kont zakładanych na polecenie Rosji dla szerzenia fake newsów. Oto niektóre nazwy: Niewierni przeciw Islamowi, Stop islamizacji Teksasu, Przestańcie zabijać białych, Strażnicy wolności, Mam dość uchodźców. Portal American News dezinformował, że Trumpa na prezydenta popiera czarny aktor Denzel Washington, inny, Serce Teksasu, kłamał, że 69 proc. amerykańskich kombatantów jest przeciw Hillary Clinton. Kolejny przedstawiał się jako grupa obrońców Drugiej Poprawki, miłośników broni i patriotów. Hitem była – rozpoznana jako rosyjska – strona 10 GOP, niby republikańska. Jeden z jej tweetów (Kochamy pana, panie Prezydencie!) zretweetował Donald Trump.

Chaos siała Armia Jezusa, kolejny produkt Rosyjskiej Agencji Badań Internetu. Na jej stronie Chrystus apelował: Stańmy zjednoczeni w armii Jezusa (217 tys. obserwujących). Zaraz potem opublikowano mem, przedstawiający walkę na pięści między Jezusem a Hillary z diabelskimi rogami na głowie. Kolejny przedstawiał uroczą dziewczynkę trzymającą w rękach obrazek Jezusa na krzyżu, a pod nim slogan: Brońmy wiary chrześcijańskiej: stop ateistycznej propagandzie! I tak postkomunistyczna Rosja mogła pomóc wygrać kandydatowi amerykańskich chrześcijańskich fundamentalistów.

Polityka 45.2017 (3135) z dnia 07.11.2017; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 11
Reklama