Początek końca Angeli Merkel?

Kto chciałby rządzić
Czy to początek końca ery Angeli Merkel? Po 12 latach rządów i ledwo wygranych ­wrześniowych wyborach Żelazna Kanclerz nie może stworzyć koalicji.
Wokół Merkel zgrupowali się nie tylko zdeprymowani chadecy, ale i nie mniej rozczarowani Zieloni.
Jutrczenka/DPA/AP/EAST NEWS

Wokół Merkel zgrupowali się nie tylko zdeprymowani chadecy, ale i nie mniej rozczarowani Zieloni.

Łatwo pomstować na liberałów z FDP, że zerwali rozmowy z chadekami i ekologami w sprawie czarno-żółto-zielonej koalicji zwanej Jamajką. Jednak rozbieżności były niemałe: likwidować podatek solidarnościowy, wciąż wspierający landy byłej NRD? Elektrownie węglowe zamykać szybko czy powoli? Wprowadzać w strefie euro wspólne finanse, łącznie z pokrywaniem długów partnera?

Tak naprawdę jednak także i w niemieckiej polityce nadciąga zmiana pokoleniowa. Szef FDP 38-letni Christian Lindner jest człowiekiem nowym.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj