Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

W Kijowie wrze. Saakaszwili zatrzymany i uwolniony

Agenci wyłamali drzwi, Saakaszwili schronił się na dachu kamienicy w centrum Kijowa i groził, że zeskoczy. Agenci wyłamali drzwi, Saakaszwili schronił się na dachu kamienicy w centrum Kijowa i groził, że zeskoczy. Valentyn Ogirenko/Reuters / Forum
Prezydent Poroszenko nie zamierza dłużej tolerować wystąpień wymierzonych w jego urząd i w niego samego.

Petro Poroszence wyraźnie puściły nerwy i postanowił zakończyć polityczną działalność Micheiła Saakaszwilego na Ukrainie. Ta działalność wymierzona jest przeciwko Poroszence i prezydent najwyraźniej uznał, że robi się niebezpiecznie, i nie zamierza dłużej tolerować wystąpień wymierzonych w jego urząd i w niego samego.

Saakaszwili zatrzymany w Kijowie

Dziś rano funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy wkroczyli do mieszkania lidera ugrupowania Ruch Nowych Sił, byłego prezydenta Gruzji i gubernatora Odessy oraz – też już byłego – osobistego przyjaciela prezydenta Ukrainy. Wszystko odbyło się jak w filmie z Hollywoodu: agenci wyłamali drzwi, Saakaszwili schronił się na dachu kamienicy w centrum Kijowa i groził, że zeskoczy.

Założono mu kajdanki i sprowadzono na dół, do samochodu. Zwolennicy polityka zablokowali przejazd furgonetki kilkaset metrów od jego domu, przy ul. Kościelnej. Doszło do starć z funkcjonariuszami, zatrzymano kilka osób.

W mieszkaniu, jakie zajmował Saakaszwili w Kijowie, przeprowadzono rewizję. Ani adwokat, ani powiadomieni deputowani nie zostali wpuszczeni do lokalu. Na stronach internetowych SBU pojawił się komunikat, że były prezydent Gruzji został zatrzymany „w związku z postępowaniem prowadzonym z paragrafu 1 artykułu 256 kodeksu karnego Ukrainy”. Art. 256 mówi o „współpracy z organizacjami przestępczymi i ukrywaniu działalności przestępczej”.

Według adwokata Saakaszwilego Pawło Bohomazowa polityk został zatrzymany w związku z podejrzeniem „o udział w działaniach zmierzających do obalenia władz państwowych”.

Reklama