Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Świat

Kolorowe jarmarki

Jak Niemcy wymyślili świąteczne kiermasze

Jarmark bożonarodzeniowy przed ratuszem w Hamburgu Jarmark bożonarodzeniowy przed ratuszem w Hamburgu DPA / PAP
Dla islamistów niemiecki kiermasz bożonarodzeniowy jest symbolem chrześcijaństwa i celem ataku, dla wielu chrześcijan – przykładem upadku tradycji. Z pewnością jednak Weihnachtsmarkt jest dziś globalną marką.
Pierniki z pozdrowieniami z Weihnachtsmarkt w DortmundzieIna Fassbender/Anadolu Agency/Getty Images Pierniki z pozdrowieniami z Weihnachtsmarkt w Dortmundzie

Na 45-metrowej choince rozbłyska 48 tys. lampek. W powietrzu unosi się charakterystyczny zapach cynamonu, skórki pomarańczowej i smażonych kiełbasek. Na ponad trzystu straganach każdy znajdzie coś dla siebie: przekąski, ozdóbki, zabawki. Amatorzy grzanego wina cieszą się, że w tym roku kubek nadal kosztuje dwa i pół euro. Handlarze już zacierają ręce, bo frekwencja dopisuje. Nastrój tylko na chwilę psuje grupa monterów rusztowań, którzy – z transparentami i gwizdkami – postanowili zawalczyć o podwyżki.

W poniedziałkowy wieczór 27 listopada na placu Hanzy w Dortmundzie burmistrz Ullrich Sierau uroczyście otworzył Weihnachtsmarkt. Największe tego typu świąteczne kiermasze w Niemczech – w Kolonii, Dortmundzie, Stuttgarcie i Frankfurcie nad Menem – co roku przyciągają po trzy, cztery miliony odwiedzających. Ale Weihnachtsmarkt lub Christkindlmarkt – jak mówi się na południu – chce mieć każda szanująca się gmina. W niektórych miastach organizowany jest więcej niż jeden. W całym kraju – ponad 2,5 tys.

Prawie trzy czwarte Niemców (73 proc.) nie wyobraża sobie adwentu bez jarmarków bożonarodzeniowych – wynika z październikowego sondażu ośrodka YouGov. Owszem, gros badanych narzeka, że z reguły są one przepełnione i przesadnie drogie. Ale i tak zdecydowana większość (71 proc.) planuje w tym roku odwiedzić Weihnachtsmarkt. Zaledwie 7 proc. zadeklarowało, że nie wybierze się tam w żadnym wypadku. „Niemcy są i pozostają mistrzem świata jarmarków bożonarodzeniowych” – ogłosił dziennik „Bild”.

Tradycja sięga średniowiecza. Już u schyłku XIII w. Albrecht I Habsburg nadał wiedeńskim handlarzom przywilej organizowania „jarmarku grudniowego”.

Polityka 50.2017 (3140) z dnia 12.12.2017; Świat; s. 53
Oryginalny tytuł tekstu: "Kolorowe jarmarki"
Reklama