Wizja zjednoczonej Korei wciąż odległa

Zszywanie krewetki
Zjednoczeniu Korei sprzeciwiają się dziś przede wszystkim światowe mocarstwa. Gdyby to zależało od zwykłych Koreańczyków – po obu stronach granicy – wspólne państwo powstałoby choćby w nowym roku.
Koreańska Strefa Zdemilitaryzowana – wstążki z życzeniami pokoju i zjednoczenia na płocie granicznym.
Eric Lafforgue/Art in All of Us/Getty Images

Koreańska Strefa Zdemilitaryzowana – wstążki z życzeniami pokoju i zjednoczenia na płocie granicznym.

Program zbrojeń jądrowych i rakietowych odseparował Koreę Płn. od międzynarodowych rynków. Drastycznie ograniczył możliwości handlu, w tym sprzedaży węgla i owoców morza, sprowadzania ropy naftowej czy części zamiennych. Efekt? Nie ma tygodnia, by do japońskich wybrzeży nie docierały kutry-widma z wycieńczonymi rybakami na pokładzie, często załogi nie przeżywają rejsu. Prawdopodobnie wiatry i prądy na wzburzonym o tej porze roku Morzu Japońskim znoszą niewielkie drewniane łodzie, które wypływają dalej niż dotąd – na co rybacy nie są przygotowani.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną