Świat

Furia Trumpa

Trumpiści próbują podważyć wiarygodność Wolffa ogólnie, ale nie dementują prawie żadnych ukazanych w książce faktów. Trumpiści próbują podważyć wiarygodność Wolffa ogólnie, ale nie dementują prawie żadnych ukazanych w książce faktów. Matt Rourke/AP Photo / EAST NEWS

Czy nowa książka o prezydencie USA przyczyni się do skrócenia jego kadencji?

Z książki Michaela Wolffa pt. „Fire and Fury” (Ogień i furia) wynika m.in. to, że prezydent Trump nie czyta niczego, za to godzinami gapi się w telewizor. Jego współpracownicy nazywają go za plecami półgłówkiem, wszyscy w Białym Domu, z rodziną włącznie, uważają go za duże rozkapryszone dziecko i kwestionują stabilność jego psychiki, a najbliższy doradca określa jako „zdradzieckie” spotkanie jego syna i zięcia z Rosjanami w Nowym Jorku.

Polityka 2.2018 (3143) z dnia 09.01.2018; Ludzie i wydarzenia. Świat; s. 10

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Świat

Demonstrancie, pokaż twarz!

Zakazy zakrywania twarzy podczas demonstracji mnożą się nie tylko w państwach autokratycznych, ale też na Zachodzie. Czy możliwa jest demokracja bez anonimowości?

Jędrzej Winiecki
15.10.2019