Rumunia: polski wirus
Viorica Dăncilă
George Calin/EPA/PAP

Viorica Dăncilă

Rumuni znów wyszli na ulice, żeby demonstrować przeciwko nowym ustawom, bo te według nich wcale nie reformują wymiaru sprawiedliwości, tylko psują go, zapewniając np. ministrowi możliwość ingerowania w działania sędziów i prokuratorów. Utrudniałyby też pracę Narodowej Dyrekcji Antykorupcyjnej (DNA). Ustawy przyjął parlament, ale nie podpisał ich prezydent Klaus Iohannis, który wielokrotnie wypowiadał się przeciwko planowanym zmianom. Teraz skierował je do Trybunału Konstytucyjnego i ostrzega, że uchwalenie pakietu ustaw może doprowadzić do podjęcia wobec Rumunii takich samych działań, jakie Komisja Europejska skierowała przeciwko Polsce.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj