Zimbabwe wybiera i płaci
Robert Mugabe
Kyodo/EAST NEWS

Robert Mugabe

Prezydent Emmerson Mnangagwa obiecuje, że do lata zorganizuje pierwsze prawdziwie demokratyczne wybory w historii Zimbabwe: zaprosi na nie nawet obserwatorów z ONZ i Unii Europejskiej, którym jego poprzednik Robert Mugabe zabronił przyjeżdżać na kolejne głosowania jeszcze w 2000 r. Ten ostatni został odsunięty od władzy w listopadowym puczu wojskowym, a jego następca chce dzięki głosowaniu udowodnić, że nie jest po prostu kolejnym dyktatorem. Choć równocześnie nie pozostawia dawnego patrona na lodzie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj