Litwa: rozterki stulatki

Jak się nie roztopić
Litwa świętuje swoje stulecie w mieszanych nastrojach.
Kilka lat temu Litwa obchodziła tysiąclecie, teraz świętuje stulecie, trzeba jakoś objaśnić, gdzie wyparowało dziewięć wieków.
Ints Kalnins/Reuters/Forum

Kilka lat temu Litwa obchodziła tysiąclecie, teraz świętuje stulecie, trzeba jakoś objaśnić, gdzie wyparowało dziewięć wieków.

Litwa odzyskała niepodległość nad kawiarnią. Na parterze niewielkiej wileńskiej kamienicy przy ul. Zamkowej działała elegancka cukiernia zwana Białym Sztrallem (rodzina Sztrallów prowadziła w mieście i inne kawiarnie, zwyczajowo rozpoznawano je po kolorach wystroju). Na dole kawa i ciastka, na wyższych piętrach lokale wynajmowane chętnym, m.in. organizacji litewskiej. W jej biurze 16 lutego 1918 r. dwudziestka działaczy Taryby, Rady Litewskiej, uchwaliła i podpisała jednostronicowy akt niepodległości, w którym zawiadamiała świat, że Litwa z czystą kartą wznawia działalność.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj