Prezydent Ekwadoru Lenín Moreno walczy o reelekcję

Lenin robi rewolucję
Lenín Moreno
Jose Jacome/EFE

Lenín Moreno

Miał być jedynie figurantem na przeczekanie, a tymczasem prezydent Ekwadoru Lenín Moreno coraz bardziej pogrąża swojego poprzednika i równocześnie potencjalnego następcę Rafaela Correę. Ten ostatni stał na czele państwa przez 10 lat i tajemnicą poliszynela było, że chciał powrócić na fotel głowy państwa – w tym celu w 2015 r. wykreślił z konstytucji limity kadencji. Ekwadorczycy masowo zażądali jednak ich przywrócenia w referendum zorganizowanym przez obecnego prezydenta.

Moreno był zastępcą i członkiem ugrupowania Correi, który myślał, że Lenín przetrzyma dla niego urząd (coś jak Putin i Miedwiediew).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj